wtorek, 30 grudnia 2014

Święta, święta i po świętach

 
Święta Bożego Narodzenia 2014 już za nami. Po paroletniej przerwie w końcu spędziłam je w ciepłym, rodzinnym gronie w Polsce. Pod choinką znalazłam wspaniałe prezenty, które są tak naprawdę jedynie malutkim detalem Bożego Narodzenia, a najpiękniejszym z nich jest długo wyczekiwany śnieg. W drugi dzień świąt nastąpiła "dramatyczna" zmiana klimatu. Z +7 stopni Celsjusza temperatura spadła do zera i z nieba zaczęły spadać białe płatki zimnego puchu. Zasnęłam w październikowym klimacie i obudziłam się w prawdziwym grudniu. Nawet nie wiecie jak się cieszyłam i nadal jestem zachwycona, jednak coraz niższa temperatura zostawia wyraźne znaki po sobie. Aktualny stan to śnieg za kostki i -10 stopni. Wcześniej mi ta temperatura w ogóle nie przeszkadzała, ale po godzinie spędzonej na zewnątrz zaczęło robić się coraz mniej przyjemnie. Dzisiejszy dzień spędziłam głównie w Lubelskim Felicity na ostatnich zakupach przed Sylwestrową imprezą. Kreacja już gotowa, teraz jeszcze kwestie kosmetyczne. Swoją drogą, czy zdajecie sobie sprawę, że pojutrze przywitamy 2015 rok? Czy tylko mi ta data wydaje się wyjątkowo kosmiczna, jak z filmów science fiction?
 

5 komentarzy:

  1. Rzeczywiście największą atrakcją tych świąt był wyczekiwany śnieg :) U mnie święta były wspaniałe i aż żal było odjeżdżać z domu :<

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie śnieg już topnieje. :/
    Śliczne zdjęcia!
    love-inaczej-inna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna zimowa atmosfera!:))

    www.kkaasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny widok :3
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
    Obserwujemy? Zaobserwuj i poinformuj o tym u mnie a na 100% się odwdzięczę
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nice post
    would you like to follow each other on our blog ...?
    let me know ---> http://mcaruso930.blogspot.it/
    I wait for you, kiss!

    OdpowiedzUsuń