Hej! Po trzydniowej walce z anginą wracam do żywych i jednocześnie rozpoczynam długo oczekiwane wakacje jesienne. Co prawda będą trwać tylko tydzień, ale to zawsze coś i idealnie nadadzą się do maksymalnego naładowania baterii na kolejne dwa miesiące, oraz na porządne przygotowanie do pierwszego w tym roku tygodnia testów. Dobra, oderwijmy się choć na chwilę od edukacji i przejdźmy do czegoś przyjemniejszego. Czy zastanawialiście się kiedyś, co może Was zaskoczyć w obcych krajach? Język, zwyczaje a może zachowanie tamtejszych mieszkańców? W dzisiejszym poście opowiem Wam o 5 rzeczach, które zaskoczyły mnie w Holandii. Zapraszam!
1. Język
Gdy pierwszy raz odwiedziłam Holandię byłam małą dziewczynką z jeszcze mniejszą wiedzą o krajach dalekiego zachodu. Przez długie lata myślałam, że Holendrzy posługują się językiem Angielskim, jednak rzeczywistość okazała się trochę inna. Dziwna, harcząca barwa głosu przechodniów na ulicach Amsterdamu od razu obiła mi się o uszy. Wtedy nie przyszło mi nawet do głowy, że kiedyś będę płynnie mówić w języku Niderlandzkim. Ach, popatrzcie jak to życie potrafi spłatać figle..
2. Luźny styl życia
W sumie to nie wiem czy nie lepszym określeniem byłoby po prostu "niechlujność." Spotkanie osób, które wychodzą na zewnątrz w takim samym stanie jak tuż po wstaniu z łóżka nie robi na mnie już większego wrażenia. Parodniowa, przepocona koszulka i nieświeży oddech są tu na porządku dziennym. Kolejnym, bardzo częstym, wręcz smutnym widokiem są osoby, które bez skrępowania bekają na głos, puszczają bąki lub dłubią w nosie. Teraz coś o higienie rąk. Już nie raz spotkałam się w szkole z osobami, które po skorzystaniu z toalety nie myją rąk, no bo "po co?" (oczywiście nie dotyczy to całego narodu.) Reasumując, Holendrzy prowadzą bardzo luźny styl życia, ale czy nie jest on przypadkiem za luźny?
3. Architektura
Tutejsza architektura zdecydowanie różni się od Polskiej. Charakterystyczną cechą dla Holenderskich budowli jest kostka. Praktycznie wszystkie domy, zarówno te stare jak i nowe zostały zbudowane z tego materiału. W centrum Amsterdamu odnosi się wrażenie, że albo to my jesteś pod wpływem środka odurzającego, albo to architekt był na haju. Tamtejsze domy są krzywe. Jedne wychylone do przodu, inne w bok. Abstrakcyjne, kolorowe domki z oknami na całą ścianę sprawiają, że na chwilę przenosisz się do innego wymiaru. Tego nie da się opisać słowami, to trzeba po prostu zobaczyć.
4. Krajobraz
1. Damplein, czyli główny plac w Amsterdamie z góry.
2. Amsterdamska kamieniczka z powieści "The Fault In Our Stars" Johna Greena w której mieszkał pisarz Peter van Houten.
3. Jedna z wielu uliczek w Amsterdamie.
4. Krajobraz
Jako dziecko nie ma się pojęcia o krajobrazach krajów Europy. Tak było też ze mną. Nie wiedziałam, że Holandia jest tak płaskim krajem. Nie ma tu pagórków, górek, czegokolwiek co odstaje od powierzchni na choćby metr. Mam wrażenie, że większość kraju to pola i łąki, na których pasą się krowy i barany. Najsłynniejsze z Holenderskich krajobrazów to pola tulipanów oraz rejony upraw ogrodniczych. Równie charakterystycznym elementem krajobrazu są rozległe szklarnie, w których uprawia się warzywa, kwiaty i owoce. Poza tym, często można spotkać wiatraki- stare, które kiedyś wypompowywały wodę i nowe, dostarczające energię elektryczną.
5. Kanały
Wszędzie woda! Przed przyjazdem do Holandii nigdy nie widziałam tylu kanałów wodnych. W Polsce mamy głównie rzeki, i na tym się kończy. Tu jest na odwrót. Na każdej ulicy, w każdym parku znajdziemy kanał, mały lub duży. W centrum miast stoją wysokie, stare kamienice, pomiędzy nimi wąskie uliczki, a wzdłuż nich kanały wypełnione łódkami. Jeśli chodzi o Amsterdamskie kanały, jest ich ponad 160. To własnie one czynią stolice Holandii unikalną w świecie.




Czy tam kręcili "Gwiazd Naszych Wina"?
OdpowiedzUsuńhttp://sohunex.blogspot.com/2014/10/diy-design-dla-ciebie-favikona-nagowek.html#more
Tak, dokładnie w tym miejscu :)
UsuńJeszcze nigdy nie byłam w Holandii. Ale krajobrazy są świetne! Na 100% kiedyś się tam wybiorę!
OdpowiedzUsuńI dopiero dzisiaj wpadła na tego bloga zupełnie przypadkowo, bardzo mi się spodobał. Na pewno będę tu często wpadać + obserwuję!
http://love-inaczej-inna.blogspot.com/
Holandia ma w sobie to "coś". Serdecznie dziękuję! :)
UsuńTo niechlujstwo mnie trochę obrzydziło, ale czytajac dalej zaczęłam coraz bardziej się przekonywać do Holandii.
OdpowiedzUsuńtinananas.blogspot.com
Myślę, że to niechlujstwo można dostrzec dopiero po dłuższym okresie mieszkania w Holandii. :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńHolandia to piękny kraj, ze wspaniałą atmosferą którą kocham. Uwielbiam tam przebywać, to jest raj na ziemi. Ten kraj jest perfekcyjny, ma wszystko, co najlepsze. Jeśli chodzi o ludzi to wręcz przeciwnie, nienawidzę ich, to są okropni, myślą, że wszystko im wolno, myślą tylko o sobie, skończeni egoiści. W Holandii niestety roi się od strasznych gimbusów (jeszcze gorsi niż w Polsce), robią wszystko, aby udowodnić jacy są fajni, ale jeśli już przychodzi co do czego to okazują się kompletnymi frajerami.
OdpowiedzUsuńCzęściowo się z Tobą zgadzam. Gdyby nie hipokryzja Holendrów, Holandia byłaby jednym z najlepszych miejsc na ziemi..
UsuńHolandia to piekny kraj. Chciałabym tam pojechać;-)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że kiedyś ją odwiedzisz :)
UsuńPojechałabym <3
OdpowiedzUsuńHaha, zapraszam! :)
UsuńLove your blog! You should blog in English :) xx
OdpowiedzUsuńThank you! Who knows, maybe one day I will :)
UsuńUwielbiam wszystko, co związane z Holandią, a co do niechlujstwa - to nie spotkałam się z tym jeszcze.
OdpowiedzUsuńMoże to przez to, że nie miałaś jeszcze styczności z tutejszymi prawdziwymi rolnikami hahaha ;-)
UsuńNie miałam okazji być w Holandii, ale powiem szczerze, że trochę mnie zniechęciłaś tym niechlujstwem Holendrów, ale zachęciłaś piękną architekturą i kanałami wodnymi :)
OdpowiedzUsuńJeśli kiedyś zdecydujesz się na zwiedzanie Holandii, proponuję zapomnieć o niechlujności i cieszyć się świetnym klimatem, bo przecież nie koniecznie natkniesz się na niechluja :P
Usuńbardzo ciekawy post :) nie byłam tam nigdy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję!
Usuńte kanały mi się kojarzą z teledyskiem do boom clap!
OdpowiedzUsuńjeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!
http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/elegant-rock-supra-magazine.html
Mają prawo, bo został on tu nakręcony. :)
UsuńArchitektura bardzo mi się podoba :):)
OdpowiedzUsuńNie dziwie Ci się, bo jest ślicznie :)
Usuńnigdy nie byłam, wygląda to cudownie! szczególnie kanały <3
OdpowiedzUsuńW takim razie serdecznie zapraszam!
UsuńNie byłam w Holandii, zdjęcia wspaniałe :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
Usuńładnie tam, te kanały są urocze choć pewnie śmierdzą;p
OdpowiedzUsuńCzy ja wiem, czy tak śmierdzą.. Moim zdaniem da się przeżyć. :D
Usuńjak masz katara xd
UsuńPowiem Ci, że baaardzo zachęciłaś mnie do odwiedzenia Amsterdamu i sama chciałabym zobaczyć te krzywe budynki haha!
OdpowiedzUsuńhttp://minimalistyczny.blogspot.com/
Amsterdam jest przepięknym miastem, więc serdecznie zapraszam haha :)
UsuńPiękny kraj, poza tym niechlujstwem wszystko mnie zaciekawiło:)
OdpowiedzUsuńZdjęcia nie oddają tego jak to wszystko wygląda na żywo. Serdecznie zachęcam do odwiedzenia Amsterdamu :)
Usuń"krzywość" budowli w Holandi to nie architekt na haju ;) to akurat jest normalne ze względu na niestabilny grunt :)
OdpowiedzUsuńAmsterdam zbudowano na błotach przy ujściu rzeki Amstel do zatoki Zuiderzee. Aby tam wznieść coś wyższego i solidniejszego niż mała, drewniana chatka, trzeba było ustabilizować grunt, wbijając w nie drewniane pale.
Domyślałam się, że coś musi być na rzeczy, bo przecież musi być jakiś powód dla tej krzywości. Ze względu na to, że moja wiedza na temat tutejszego budownictwa jest na dość niskim poziomie, nie chciałam wypowiadać się i wprowadzać czytelników w błąd. Dlatego bardzo dziękuję za dość przydatną informacje. :)
UsuńŚlicznie tam jest ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam:
unnormall.blogspot.com
Oj jest, jest i to bardzo :)
UsuńThank you very much! x
OdpowiedzUsuńwspaniały opis i cudne zdjęcia, myslę że kiedyś się tam wybiorę
OdpowiedzUsuńświetny wpis, cudowne zdjęcia i naprawdę wiele można sie dowiedzieć :)
OdpowiedzUsuńnigdy nie byłam w Holandii, swietny wpis!:))
OdpowiedzUsuńwww.kkaasia.blogspot.com
Raz byłam w Holandii ale nigdy w stolicy, chętnie bym tam wróciła ;)
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do obserwowania do mnie
http://kasiakoniakowska.blogspot.com/
Bardzo ciekawy wpis,dowiedziałam się czegoś nowego o Holandii.Ja osobiście nie byłam,ale mam paru znajomych mieszkających tam:)
OdpowiedzUsuńChciałabym kiedyś pojechać do Amsterdamu *o*
OdpowiedzUsuńPięknie tam jest :D
♥ Zapraszam ♥