niedziela, 12 października 2014

5 rzeczy, które zaskoczyły mnie w Holandii

Hej! Po trzydniowej walce z anginą wracam do żywych i jednocześnie rozpoczynam długo oczekiwane wakacje jesienne. Co prawda będą trwać tylko tydzień, ale to zawsze coś i idealnie nadadzą się do maksymalnego naładowania baterii na kolejne dwa miesiące, oraz na porządne przygotowanie do pierwszego w tym roku tygodnia testów. Dobra, oderwijmy się choć na chwilę od edukacji i przejdźmy do czegoś przyjemniejszego. Czy zastanawialiście się kiedyś, co może Was zaskoczyć w obcych krajach? Język, zwyczaje a może zachowanie tamtejszych mieszkańców? W dzisiejszym poście opowiem Wam o 5 rzeczach, które zaskoczyły mnie w Holandii. Zapraszam!

1. Język
Gdy pierwszy raz odwiedziłam Holandię byłam małą dziewczynką z jeszcze mniejszą wiedzą o krajach dalekiego zachodu. Przez długie lata myślałam, że Holendrzy posługują się językiem Angielskim, jednak rzeczywistość okazała się trochę inna. Dziwna, harcząca barwa głosu przechodniów na ulicach Amsterdamu od razu obiła mi się o uszy. Wtedy nie przyszło mi nawet do głowy, że kiedyś będę płynnie mówić w języku Niderlandzkim. Ach, popatrzcie jak to życie potrafi spłatać figle.. 

2. Luźny styl życia
W sumie to nie wiem czy nie lepszym określeniem byłoby po prostu "niechlujność." Spotkanie osób, które wychodzą na zewnątrz w takim samym stanie jak tuż po wstaniu z łóżka nie robi na mnie już większego wrażenia. Parodniowa, przepocona koszulka i nieświeży oddech są tu na porządku dziennym. Kolejnym, bardzo częstym, wręcz smutnym widokiem są osoby, które bez skrępowania bekają na głos, puszczają bąki lub dłubią w nosie. Teraz coś o higienie rąk. Już nie raz spotkałam się w szkole z osobami, które po skorzystaniu z toalety nie myją rąk, no bo "po co?" (oczywiście nie dotyczy to całego narodu.) Reasumując, Holendrzy prowadzą bardzo luźny styl życia, ale czy nie jest on przypadkiem za luźny? 

3. Architektura
Tutejsza architektura zdecydowanie różni się od Polskiej. Charakterystyczną cechą dla Holenderskich budowli jest kostka. Praktycznie wszystkie domy, zarówno te stare jak i nowe zostały zbudowane z tego materiału. W centrum Amsterdamu odnosi się wrażenie, że albo to my jesteś pod wpływem środka odurzającego, albo to architekt był na haju. Tamtejsze domy są krzywe. Jedne wychylone do przodu, inne w bok. Abstrakcyjne, kolorowe domki z oknami na całą ścianę sprawiają, że na chwilę przenosisz się do innego wymiaru. Tego nie da się opisać słowami, to trzeba po prostu zobaczyć.



1. Damplein, czyli główny plac w Amsterdamie z góry.
2. Amsterdamska kamieniczka z powieści "The Fault In Our Stars" Johna Greena w której mieszkał pisarz Peter van Houten.
3. Jedna z wielu uliczek w Amsterdamie.

4. Krajobraz
Jako dziecko nie ma się pojęcia o krajobrazach krajów Europy. Tak było też ze mną. Nie wiedziałam, że Holandia jest tak płaskim krajem. Nie ma tu pagórków, górek, czegokolwiek co odstaje od powierzchni na choćby metr. Mam wrażenie, że większość kraju to pola i łąki, na których pasą się krowy i barany. Najsłynniejsze z Holenderskich krajobrazów to pola tulipanów oraz rejony upraw ogrodniczych. Równie charakterystycznym elementem krajobrazu są rozległe szklarnie, w których uprawia się warzywa, kwiaty i owoce. Poza tym, często można spotkać wiatraki- stare, które kiedyś wypompowywały wodę i nowe, dostarczające energię elektryczną.

5. Kanały
Wszędzie woda! Przed przyjazdem do Holandii nigdy nie widziałam tylu kanałów wodnych. W Polsce mamy głównie rzeki, i na tym się kończy. Tu jest na odwrót. Na każdej ulicy, w każdym parku znajdziemy kanał, mały lub duży. W centrum miast stoją wysokie, stare kamienice, pomiędzy nimi wąskie uliczki, a wzdłuż nich kanały wypełnione łódkami. Jeśli chodzi o Amsterdamskie kanały, jest ich ponad 160. To własnie one czynią stolice Holandii unikalną w świecie.



Do napisania dzisiejszego posta zmotywowała mnie moja koleżanka, Kasia, której serdecznie dziękuję za podesłanie tematyki. A czy Wy byliście kiedyś w Holandii? Jeśli tak, to jakie rzeczy najbardziej przykuły Waszą uwagę?

50 komentarzy:

  1. Czy tam kręcili "Gwiazd Naszych Wina"?

    http://sohunex.blogspot.com/2014/10/diy-design-dla-ciebie-favikona-nagowek.html#more

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie byłam w Holandii. Ale krajobrazy są świetne! Na 100% kiedyś się tam wybiorę!
    I dopiero dzisiaj wpadła na tego bloga zupełnie przypadkowo, bardzo mi się spodobał. Na pewno będę tu często wpadać + obserwuję!
    http://love-inaczej-inna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Holandia ma w sobie to "coś". Serdecznie dziękuję! :)

      Usuń
  3. To niechlujstwo mnie trochę obrzydziło, ale czytajac dalej zaczęłam coraz bardziej się przekonywać do Holandii.

    tinananas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to niechlujstwo można dostrzec dopiero po dłuższym okresie mieszkania w Holandii. :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Holandia to piękny kraj, ze wspaniałą atmosferą którą kocham. Uwielbiam tam przebywać, to jest raj na ziemi. Ten kraj jest perfekcyjny, ma wszystko, co najlepsze. Jeśli chodzi o ludzi to wręcz przeciwnie, nienawidzę ich, to są okropni, myślą, że wszystko im wolno, myślą tylko o sobie, skończeni egoiści. W Holandii niestety roi się od strasznych gimbusów (jeszcze gorsi niż w Polsce), robią wszystko, aby udowodnić jacy są fajni, ale jeśli już przychodzi co do czego to okazują się kompletnymi frajerami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częściowo się z Tobą zgadzam. Gdyby nie hipokryzja Holendrów, Holandia byłaby jednym z najlepszych miejsc na ziemi..

      Usuń
  5. Holandia to piekny kraj. Chciałabym tam pojechać;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny blog ♥ będę tutaj często wpadać :D
    zapraszam oczywiście cieplutko do mnie :)
    http://flemour.blogspot.com/2014/10/autumn.html
    +jeśli masz chwilę byłabym bardzo wdzięczna jeśli klikniesz w link do kurteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Love your blog! You should blog in English :) xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wszystko, co związane z Holandią, a co do niechlujstwa - to nie spotkałam się z tym jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to przez to, że nie miałaś jeszcze styczności z tutejszymi prawdziwymi rolnikami hahaha ;-)

      Usuń
  9. Nie miałam okazji być w Holandii, ale powiem szczerze, że trochę mnie zniechęciłaś tym niechlujstwem Holendrów, ale zachęciłaś piękną architekturą i kanałami wodnymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kiedyś zdecydujesz się na zwiedzanie Holandii, proponuję zapomnieć o niechlujności i cieszyć się świetnym klimatem, bo przecież nie koniecznie natkniesz się na niechluja :P

      Usuń
  10. bardzo ciekawy post :) nie byłam tam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. te kanały mi się kojarzą z teledyskiem do boom clap!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/elegant-rock-supra-magazine.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Architektura bardzo mi się podoba :):)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie byłam, wygląda to cudownie! szczególnie kanały <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie byłam w Holandii, zdjęcia wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ładnie tam, te kanały są urocze choć pewnie śmierdzą;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem, czy tak śmierdzą.. Moim zdaniem da się przeżyć. :D

      Usuń
  16. Powiem Ci, że baaardzo zachęciłaś mnie do odwiedzenia Amsterdamu i sama chciałabym zobaczyć te krzywe budynki haha!

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amsterdam jest przepięknym miastem, więc serdecznie zapraszam haha :)

      Usuń
  17. Piękny kraj, poza tym niechlujstwem wszystko mnie zaciekawiło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia nie oddają tego jak to wszystko wygląda na żywo. Serdecznie zachęcam do odwiedzenia Amsterdamu :)

      Usuń
  18. "krzywość" budowli w Holandi to nie architekt na haju ;) to akurat jest normalne ze względu na niestabilny grunt :)
    Amsterdam zbudowano na błotach przy ujściu rzeki Amstel do zatoki Zuiderzee. Aby tam wznieść coś wyższego i solidniejszego niż mała, drewniana chatka, trzeba było ustabilizować grunt, wbijając w nie drewniane pale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślałam się, że coś musi być na rzeczy, bo przecież musi być jakiś powód dla tej krzywości. Ze względu na to, że moja wiedza na temat tutejszego budownictwa jest na dość niskim poziomie, nie chciałam wypowiadać się i wprowadzać czytelników w błąd. Dlatego bardzo dziękuję za dość przydatną informacje. :)

      Usuń
  19. Ślicznie tam jest ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. lovely blog :)
    http://saltskinned.blogspot.com.au

    OdpowiedzUsuń
  21. wspaniały opis i cudne zdjęcia, myslę że kiedyś się tam wybiorę

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny wpis, cudowne zdjęcia i naprawdę wiele można sie dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nigdy nie byłam w Holandii, swietny wpis!:))

    www.kkaasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Raz byłam w Holandii ale nigdy w stolicy, chętnie bym tam wróciła ;)
    Obserwuję i zapraszam do obserwowania do mnie
    http://kasiakoniakowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawy wpis,dowiedziałam się czegoś nowego o Holandii.Ja osobiście nie byłam,ale mam paru znajomych mieszkających tam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chciałabym kiedyś pojechać do Amsterdamu *o*
    Pięknie tam jest :D

    ♥ Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń